JAROMIR NOHAVICA

o nim |nowości |koncerty |dyskografia |inna twórczość |kontakt


Tłumaczenia tekstów- POLSKIE
 

   

 

DEŽO
Jerzy Marek


Dežo ma noże
A ja dobry Boże
Nie mam nic
I myślę Ty stary ośle
Gdzie cię przyniosło
Weź idź
Mroczny kąt
Tego miasta
To niewybaczalny błąd
Zaraz cię ktoś pochlasta
Wole
Przecież to minowe pole

Dežo fachowiec
Sunie jak odrzutowiec
Łubudu
A ja jak ten wół
Wypiłem flaszki pół
I idę tu
Mroczny kąt
Wiesz kochanie
To niewybaczalny błąd
Znów w coś się wtarabanię
Słowa słowa słowa
Byle nie prowokować

Mam białą skórę w nocy żarzę
Tak jak łajno przed ołtarzem
Tak jak dukat pod latarnią
Chciałbym mieć teraz gębę czarną

Z włosów nie słynę
Wypadły i łysinę
Już mam
Dežo tu płynie
Pyta mnie skinie
Co, sam?
Mroczny kąt
Mój łeb się jarzy
To niewybaczalny błąd
Dostanę dziś po twarzy
Zaraz jęczeć będę
Przez tę moją białą gębę

Mam białą skórę w nocy żarzę
Tak jak łajno przed ołtarzem
Tak jak dukat pod latarnią
Chciałbym mieć teraz gębę czarną

 


 

DEZO

Jakub Zuckerman

Dezo ma noże
a ja słodki Boże
nie mam nic.
Więc pytam: Ty głupi ośle,
gdzieś znowu polazł,
Idź precz.
Ciemny kąt,
Tego miasta,
Stracę portfel albo ząb
z mrokiem się zrastam,
Wolę
Korei minowe pole

Dezo to cwaniak
Sunie jak lodołamacz
Tup tu du
Piwo rozluźnia
ja jak niewolnik
siedzę tu,
Ciemny kąt
„Hej maleńka!”
Tu nas pewnie napadną
To nie sielanka
Słowa, słowa, słowa,
Byle nie prowokować.

Ref:
Tu biała skóra w oczy razi
Jak rzucić gówno na ołtarzyk.
Jak przy bogaczu grosik marny
Ech, gdybym się urodził czarny.

Włosy zrudziały
a potem wypadły
Glaca
Dezo jest siny,
Krzyczy, Ty skinie
Wracaj
Ciemny kąt,
A łysina błyszczy
jak neon na prąd
Dostane w pysk i
Bicie, bicie, bicie,
będzie chyba gęby szycie.

Tu biała skóra w oczy razi
Jak rzucić gówno na ołtarzyk.
Jak przy bogaczu grosik marny
Ech, gdybym się urodził czarny.
 

 


piosenkowy blog

archiwum pod lupa-CZ

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie