JAROMIR NOHAVICA

o nim |nowości |koncerty |dyskografia |inna twórczość |kontakt


Tłumaczenia tekstów- POLSKIE
 

 

Dzikie konie
pamięci Włodzimierza Wysockiego

Renata Putzlacher

Widziałem dzikie konie
pędziły w siną dal
zmierzch ciężki był pachniał tytoniem
czasem drżał

Pędziły wolne nieokiełznane
wśród dolin gór i drzew
za horyzont i jeszcze dalej
gnał je zew

Może kosmos je przyzywał
lub wieczność tamten świat
w nas pragnienia tlą się ciągle żywe
tyle lat

Zapach klaczy nad jeziorem
sto rozdętych chrap
dzika miłość im wieczorem
w ciałach gra

Trawy chylą się o świcie
ciągnie koni sznur
śmierć zbójników pragnie widzieć
cały dwór

Chciałbym jak dziki ogier galopować
aż do kresu dni
handlarzy koni w diabły posłać
wierzcie mi

Widziałem dzikie konie

 

Dzikie konie
pamięci Włodzimierza Wysockiego

Antoni Muracki

Widziałem dziś dzikie konie
jak biegły poprzez mrok
W krąg unosiła się woń tytoniu
niczym smog.

W galopie bez uzdy, w galopie bez siodła,
przez rzeki, pośród gór.
Diabeł wie, jaka tęsknota je tu wiodła
w tuman chmur.

Morze przestwór nad przestworzem
albo wieczności pył.
Nie umieraj wiaro, fruń jak orzeł,
gdy dość sił.

Słodka woń klaczy syci nozdrza,
jezioro brzegiem tnie.
Pożądanie to pieśń wieczorna,
dzika pieśń.

Rozpuszczają włosy trawy
i stają w jeden rząd.
Król ze świtą nad zbójcami krwawy
czynią sąd.

Chciałbym jak dziki koń gnać, biec po lesie,
nigdy nie wracać już.
Handlarzom koni - wara! niech ich niesie
drogi kurz.

Widziałem dziś dzikie konie...

 

DZIKIE KONIE
pamięci Włodzimierza Wysockiego
Leszek Berger
 

Widziałem dzikie konie

biegnące poprzez noc.

Zmrok duszny był i woń tytoniu

biła w nos.

 

Bez uzdy biegły i bez siodła

krainą gór i wód.

Czort wie jaka je tęsknota wiodła,

jaki głód ?

 

Czy to nad przestrzenią przestrzeń,

czy ku wieczności cwał.

Głodzie nasz, ty też nie odchodź jeszcze

z naszych ciał.

 

Słodki zapach klaczy w nozdrza wchłaniać

i od jeziora chłód.

Pieśń wieczorną śpiewać miłowania

wieczny głód.

 

Kępy traw pokornie schylcie głowy,

tak jak przed królem dwór.

Na zbójnickie karki już gotowy

czeka sznur.

 

Tak jak dziki koń chciałbym pobiec,

pobiec przed siebie w świat.

A handlarzom koni pyski obić

byłbym rad.

 

Widziałem dzikie konie …

 

 

DZIKIE KONIE
pamięci Włodzimierza Wysockiego
Jarosław Gugała


Widziałem jak dzikie konie
cwałują w nocy mrok
W noc duszną pachnącą tytoniem,
mroczną noc…

Cwałem, galopem bez uzdy i siodła
krainą rzek i gór
Czort wie, jaka wiara je tam wiodła?
Jaki ból…

Może to bezkres i horyzont,
może wieczności zew?
W naszym domu głód życia nie zginął
Jeszcze nie!

W nozdrzach słabnie zapach klaczy,
widać jeziora brzeg.
Miłowanie to w piersiach naszych
dzika pieśń!

Skłaniają głowy tataraki
Stają szpalery traw,
gdy zbójnika - król i dworaki
ślą na kaźń!

Chciałbym jak koń dziki pędzić pędzić
Nie patrzeć nigdy wstecz
Handlarzom koni się zerwać z uwięzi
Tego chcę!

Widziałem dzikie konie…

 

 

 

DZIKIE KONIE
pamięci Włodzimierza Wysockiego
Jacek Lewiński
 

Widziałem jak dzikie konie
W dal o zmierzchu mkną
Powietrze ciężkie dziwnie tytoniem
Pachnie wciąż

Biegły tak, biegły bez uzdy i siodła
Krainą gór i rzek
Jaka dzika tęsknota je wiodła
Czort to wie

Czy wszechświata przestrzeń niezmierzona
Wolności wiecznej mit
Sił nam nie brak marzeń nie pokona
Nic i nikt

W nozdrzach słabnie zapach klaczy
W mroku ginie brzeg
Wieczorny szlak miłości znaczy
Dzika pieśń

Źdźbła traw głowy pochylają
Królewski jedzie dwór
Na zbójników których sądzić mają
Czeka sznur

Tak chciałbym jak dziki koń wiatr gonić
Porzucić stary szlak
A wszyscy handlarze koni
Niech was szlag!

Widziałem znów dzikie konie…


piosenkowy blog

archiwum pod lupa-CZ

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie