JAROMIR NOHAVICA

o nim |nowości |koncerty |dyskografia |inna twórczość |kontakt


Tłumaczenia tekstów- POLSKIE
 

 

Małgosia
dla Karla Kryla
Renata Putzlacher

Nie płacz Małgosiu czekaj na mnie
pójdziemy razem ramię w ramię
czeka nas droga wśród zarośli
ja nie opuszczam swych Małgosi

W koszulce swej wyglądasz pięknie
zgubiliśmy się już na wstępie
Błyszczą dwie gwiazdy pośród nocy
Bóg nas zostawił bez pomocy

Weź mnie za rękę mróz się skrada
nie będzie łatwo trudna rada
Wiem dobrze o tym bo los zły
wygnał nas i zatrzasnął drzwi

Już ptaków nie ma Statek nie wrócił
Kto jest bez winy niech kamień rzuci
Miłość i prawda to dawne dzieje
kto się obejrzy skamienieje

Jestem twym mężem ty moją żoną
czemu nam wracać zabroniono
Nie pytaj bo nie odpowiedzą
ci którzy nas zza drzewa śledzą

Dwa głodne wilki siedzą skulone
jak anioły z nieba strącone
Świat wokół milczy Ty wiesz że
tylko ja jeden kocham cię

Na całym świecie tylko ja
przy twoim ogniu będę trwał
Wciąż ramię w ramię jak środa z wtorkiem
ja będę Żwirkiem ty Muchomorkiem

Wejdę na drzewo niewysokie
księżyc nasz szlak oświetli okiem
Przez jary doły ciemny las
Opatrzność poprowadzi nas

 

MARZENKA
Leszek Berger
 

Nie płacz Marzenko, czekaj na mnie,

podtrzyma cię w marszu moje ramię.

Przez gąszcz pójdziemy, przez ciernie,

przy swojej Marzence wytrwam wiernie.

 

Ja tylko w koszuli, a ty w swetrze,

sami musimy ten szlak przetrzeć.

Błyskają dwie gwiazdy wśród nocy,

zostawił nas Pan Bóg bez pomocy.

 

Łatwo nam nie będzie, idzie mróz,

swe dłonie zziębnięte w moich złóż.

Nie wiemy sami, co czeka nas,

a wokół noc, zima, mgła i las.

 

Ptaki odleciały, odbiła łódź,

ty, coś jest bez winy, kamieniem rzuć.

Prawda i dobro to przeszły czas.

Kto spojrzy za siebie, zmieni się w głaz.

 

Ja tobie pisany, a ty mnie,

wrócić nam nie wolno, choć tu źle.

Nie pytaj, bo po co - las milczy,

za drzewem dwie pary oczu wilczych.

 

Dwa wilki głodne i spragnione,

anioły z niebiosów strącone,

milczą i ślina im cieknie z paszcz,

a u mnie jednego miłość masz.

 

Nie masz nikogo prócz mnie wcale,

z trawy ci ogienek rozpalę,

a gdy się uniesie dymu chmurka,

ja będę Żwirek, ty Muchomórka.

 

Na drzewo się wdrapię wysoko,

drogę nam oświetli Luny oko,

przez bagna, wąwozy, przez jamy

pójdziemy, a los nasz wraz z nami.
 


piosenkowy blog

archiwum pod lupa-CZ

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie