JAROMIR NOHAVICA

o nim |nowości |koncerty |dyskografia |inna twórczość |kontakt


Tłumaczenia tekstów- POLSKIE
 

  

Gdy się, miła, kąpiesz
Antoni Muracki

Gdy się kąpiesz w wannie,
myjesz sobie plecy
Złupiłbym starannie
twą istotę rzeczy...
Gdy się tak oddajesz wodzie,
chciałbym móc cię wziąć jak złodziej.

Myśl przekracza krawędź
przezroczystej ścianki
Piję drugą kawę
Nerwowo palę fajki
A za bardzo cienką ścianą,
słyszę, jak się mydlisz pianą.

Woda jak to woda
spokojnie sobie ciecze
Tylko dziko tęskni moja tęsknota
A czas się wolno wlecze
Fajka się dopala
Kawa stygnie
Krew się spienia.
Byłoby wspaniale
Gdyby serce popędliwe
Można mieć z kamienia.

Gdy się, miła, kąpiesz,
myjesz sobie plecy,
świat mną nieźle tąpie
i wszystko mi z rąk leci
Gdy ujrzę ciało twe półnagie -
wszystkie pieniądze oddam za odwagę.

Woda jak to woda ...

 

Kiedy ty się kąpiesz
Jacek Lewiński

Kiedy ty w łazience
Plecy myjesz wodą
Ja zacieram ręce
Zbrodnię knuję nową
Jeszcze się oddajesz wodzie
Lecz wnet pojmę cię ja złodziej

Wciąż nas dzieli ścianka
Każda chwila dłuższa
Druga kawy szklanka
Trzecia fajka w ustach
Czuję niemal jak za ścianą
Wdzięki swoje mydlisz pianą

Niechaj sobie woda
Powolutku ciecze
Tylko że apetyt rośnie
A czas się wolno wlecze
Gaśnie już papieros
Kawa stygnie
Krew aż bucha
Niespokojne serce
Zwolnić wcale nie chce
Nigdy mnie nie słucha

Kiedy tak się kąpiesz
Myjesz sobie plecy
Ja się cały trzęsę
Wszystko z rąk mi leci
Zanim staniesz tu na progu
O odwagę proszę wszystkich bogów

Woda jak to woda
Powolutku ciecze
Gorzej że apetyt ciągle rośnie
A czas się wolno wlecze
Gaśnie już papieros
Kawa stygnie
Krew się pieni
Uspokajam serce
Lecz mnie słuchać nie chce
I już się nie zmieni

 

 

 

W czasie twej kąpieli

Jerzy Marek

 

W czasie twej kąpieli
gdy woda kapie z rzęs
czart się we mnie wcielił
cały się trzęsę
jak ty się oddajesz wodzie
tak cię wezmę ja, jak złodziej

Już się pogubiłem
za ścianą jak palec sam
drugą kawę piję
i pety trzy wypalam
a za bardzo cienką ścianą
czuję, jak się mydlisz pianą

Zostaw wodę wodzie
niech sobie cicho płynie
zrozum, gdy żądza mnie trawi
sekunda podobna godzinie
już papieros gaśnie
kawa zimna
krew spieniona
czuję że nie zasnę
ale to nie moja wina
serca nie pokonam

W czasie twej kąpieli
gdy woda kapie z rzęs
spokój diabli wzięli
świat się ze mną trzęsie
a gdy staniesz już za progiem
czy znajdę sposób by pokonać trwogę

Zostaw wodę wodzie
niech sobie cicho płynie
zrozum, gdy żądza mnie spala
sekunda podobna godzinie
już papieros gaśnie
kawa zimna
krew spieniona
czuję że nie zasnę
ale to nie moja wina
serca nie pokonam

W czasie twej kąpieli

 

 

KIEDY TY W KĄPIELI
Tomasz Borkowski

Kiedy ty w kąpieli
myjesz swoje ciało
ja ochotą wzbieram
na grabież śmiałą
tak jak się oddajesz wodzie
wezmę cię i ja jak złodziej

W tej się myśli pławię
marzenie mnie unosi
piję drugą kawę
przy trzecim papierosie
a za bardzo cienką ścianą
słyszę jak się mydlisz pianą

Zostaw wodę wodą
z jej strugą spokojną
i mnie w pragnieniu tym zrozum
bo czas tu płynie za wolno
gaśnie niedopałek
stygnie kawa
krew nie woda
gdybyż to się dało
spokój sercu tak nakazać
nie da się a szkoda
mmm mmm

Kiedy ty w kąpieli
myjesz swoje ciało
świat się ze mną chwieje
z rąk wszystko leci samo
a gdy w progu się pokażesz
ostatni grosz bym oddał za odwagę

Zostaw wodę wodą
z jej strugą spokojną
i mnie w pragnieniu tym zrozum
bo czas tu płynie za wolno
gaśnie niedopałek
stygnie kawa
krew nie woda
gdybyż to się dało
spokój sercu tak nakazać
nie da się a szkoda
mmm mmm
jak spokój zachować
mmm mmm
kiedy ty w kąpieli


 

KIEDY TAK SIĘ KĄPIESZ
Ścibor Szpak
 


Kiedy tak się kąpiesz
Myjesz sobie plecy
Czuję, że dostąpię
Rozkoszy łupieżcy
Skoro się oddajesz wodzie
To skorzystam i ja – złodziej

Wszystko na mą zgubę
Między nami ściana
Trzeci kawy kubek
Zapalam gitana
Nie zagłuszy karton z gipsem
Jak spłukujesz się prysznicem

Zostaw wodę wodzie
Niech sama sobie ciecze
Zrozum że rządzą mną żądze
A czas się wyjątkowo wlecze
Fajka z wolna gaśnie
Kawa stygnie
Krew się pieni
Byłoby cudownie
Gdyby krew zamienić w wodę
Ale kto zamieni?

Kiedy tak się kąpiesz
Myjesz sobie plecy
Wiercę się na sofie
Wszystko z rąk mi leci
A gdy przyjdziesz całkiem naga
Nie wiem, czy nie opuści mnie odwaga

 


piosenkowy blog

archiwum pod lupa-CZ

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie