JAROMIR NOHAVICA

o nim |nowości |koncerty |dyskografia |inna twórczość |kontakt


Tłumaczenia tekstów- POLSKIE
 

JAKUB ZUCKERMAN

 

DEZO
 

   

Dezo ma noże
a ja słodki Boże
nie mam nic.
Więc pytam: Ty głupi ośle,
gdzieś znowu polazł,
Idź precz.
Ciemny kąt,
Tego miasta,
Stracę portfel albo ząb
z mrokiem się zrastam,
Wolę
Korei minowe pole

Dezo to cwaniak
Sunie jak lodołamacz
Tup tu du
Piwo rozluźnia
ja jak niewolnik
siedzę tu,
Ciemny kąt
„Hej maleńka!”
Tu nas pewnie napadną
To nie sielanka
Słowa, słowa, słowa,
Byle nie prowokować.

Ref:
Tu biała skóra w oczy razi
Jak rzucić gówno na ołtarzyk.
Jak przy bogaczu grosik marny
Ech, gdybym się urodził czarny.

Włosy zrudziały
a potem wypadły
Glaca
Dezo jest siny,
Krzyczy, Ty skinie
Wracaj
Ciemny kąt,
A łysina błyszczy
jak neon na prąd
Dostane w pysk i
Bicie, bicie, bicie,
będzie chyba gęby szycie.

Tu biała skóra w oczy razi
Jak rzucić gówno na ołtarzyk.
Jak przy bogaczu grosik marny
Ech, gdybym się urodził czarny.




Jeszcze Cię kocham
 

 

Ty jeszcze miła jesteś w snach,
Jeszcze na strunach serca grasz
Czasami nocą przyjdziesz
Marzenie niemożliwe
I wciąż zdejmuję buty
Oszczędzam nowy dywan,
Co naszą sień pokrywa

Jeszcze Cię kocham,
I jeszcze nie przywykłem,
Że Twoich kroków
Nie niesie sień
Że dzwonek nie zadzwoni,
Że drzwi się nie rozewrą
Że z innym dzisiaj spędzasz dzień,
Jeszcze Cię kocham
Bezustannie Cię kocham

Jeszcze jest na zwierciadle mgła
Twojej bliskości wątły ślad
I w każdym kącie jak ten czart
Adalbert, Twój kulawy skrzat
Jeszcze Cię piję w kawie
W zapachu chleba czuję
We wszystkim Cię brakuje

Jeszcze Cię kocham,
I jeszcze nie przywykłem,
Że Twoich kroków
Nie niesie sień
Że dzwonek nie zadzwoni,
Że drzwi się nie rozewrą
Że z innym dzisiaj spędzasz dzień,
Jeszcze Cię kocham
Bezustannie Cię kocham



Kiedy w cieple wanny
 

  

Kiedy w cieple wanny,
myjesz taflę pleców,
Kreślę plan staranny,
w żyłach żar jak w piecu
Kiedy się oddajesz wodzie
Pragnę pojąć Cię, jak złodziej
Słyszę jak się pławisz
za ścianą z umakartu
resztki drugiej kawy
smakuję z trzecią fajką
Jeszcze tylko cienka ściana,
A tam ciało Twe i piana
Zostaw wodę wodzie
sama niechaj spływa
A moich rządz jest moc
co czas spowalnia chyba,
Zimny kubek kawy
niedopałek
wrzątek w żyłach
Nie byłoby by sprawy,
gdybyś przez przypadek miła
nic już nie znaczyła
Kiedy woda spływa,
myjąc Twoje plecy,
jestem jak osika
wszystko z rąk mi leci
Kiedy w progu się pojawisz
Za śmiałość całą kasę bym zostawił.

 

 

Kupujcie grzebienie

 

Nadchodzą wszawe czasy
A jutra odziane
są w szaty biedaka.

W zaroślach znów hienie
Dostały się frykasy
rzeczy spakowane
w walizkach od rana.

Widziałem to już gdzieś
Aleje pełne haseł
Wzniesioną w chmury pięść
Faceta, który niesie
sztandar a na nim krew
i tłumy, jakby mrówki
Cholerny szumiał śpiew
Międzynarodówki

Za miasto na błonie
Gdzie kręci karuzela
Pan w rdzawym cylindrze
Z głośników oznajmia

Gdy w puszce na mąkę
Ujrzycie choćby czerwia
To mucha zapłacze,
w krainie pająka

Widziałem to już gdzieś
Aleje pełne haseł
Wzniesioną w chmury pięść
Faceta, który niesie
sztandar a na nim krew
i tłumy, jakby mrówki
Cholerny szumiał śpiew
Międzynarodówki

Znów w oczach się mieni
A w sercu od inkaustu
Prorocy mizerni
Wypłaty dostali

W mdłym świetle latarni
Ciągniemy jak chrabąszcze,
Po schodach kasyna
Znowu utoniemy

Widziałem...




Moskevska virtualka
 

   

Wędruje Twerskim Bulwarem
W witrynach płyty nowe
Rubel się miesza z dolarem
Wódka i whisky z lodem
W dole na Krasnoj Plaszczadi
Przechodzi defilada
A mnie już wcale nie wadzi
Czego dziś czas wymaga
Mistrz Bułat pomnik tu swój ma
a pod nim hiphoperzy
Ziemia w obrotach ciągle trwa
by wszystkim czas odmierzyć
Trolejbus stary jak ten świat
na cegłach nieruchomy
w nim marzycieli teraz brak
zostały pieśni tony
Gdzieś znajdziesz wszystko czego chcesz
Poleca pani Tania
Miłość, nadzieję, wiarę też
a teraz do svidania
Jeszcze matrioszkę kupić chcę
Która przetrzyma lata
Na murku napis wyryć gdzieś
Jerry was here i basta



Rzeka zapomnienia

 

Po Nilu sunie łódź
Nad łodzią wonne wonie
Na dziobie żonka po
Nieżywym faraonie
Gdzie piramidy cień
Tam niewolniczy dzień,
wyroku tnący bat
I ten katowski pień

Ref:
W tej rzece zapomnienia
Utonie wnet przeszłość twa
Rozpryska gdzieś kaskada
Woda w niepamięć spada.
Po Nilu suną łodzie
Odbicia w mętnej wodzie
Powoli płyną z nami
Długimi stuleciami.

Po Nilu sunie łódź
jej imię Kleopatra
Nie mrugniesz a już czuć
Upada dawna racja.
Nowa się rodzi już
Cień mewy skryje łódź
zatoczy koło i
gdzieś smętnie odleci.

W tej rzece zapomnienia...

Po twarzy ścieka pot
Z nim płynie z oczu tusz
Holownik wiąże szot
Łodzie gotowe już
Na rufie bawi tłum
Nie troszcząc się o nic
Na dziobie taniec Twój
tragedii nowa nić

W tej rzece zapomnienia...



U nas na północy

 

Są mamuty w Bielskim lesie, łażą tam
Jak ich nie posolisz, nie zjesz, taki chłam
Nie uwierzysz jaka to jest robota,
by ukisić taką trąbę mamuta.
Ref.
To totalne jest zadupie
co chcesz, myśl, ja mam to w dupie
zamilcz, bo mnie we łbie chrupie
na północy takie życie głupie
Z każdej strony wiatr nas łupie
zamiast masła, herę kupię
tu kłopoty chodzą w grupie
tak się żyje tu u nas.
W całym świecie rosną dziś nadajniki
U nas zamiast owsa mamy owsiki
Psy zżerają nam korzonki od krzaków
Na każdym podwórku dziesięć dzieciaków

To totalne jest zadupie
co chcesz, myśl, ja mam to w dupie
zamilcz, bo mnie we łbie chrupie
na północy takie życie głupie
Z każdej strony wiatr nas łupie
zamiast masła, herę kupię
tu kłopoty chodzą w grupie
tak się żyje tu u nas.
W centrum miasta tam gdzie pomnik Masaryka
Jak z gejzeru na Islandii woda strzyka
tłuści, chudzi, starzy, młodzi, różne losy
Myją tu za darmo wszyscy swe włosy.
Ref/ To totalne…

Są dzielnice jak wyrwane z Europy
Pod Radhostem zaś widziano cyklopy
Po wypłacie dzieją się tu różne dziwy
Praga daleko, a Pan Bóg nie widzi.



Zagubiony korab

 

Nad głową niebios skłon
Pode mną wrzące morza
Mój cel zna tylko On
Daleko stały ląd.
Znów kompas zgubił sens
a ciemność łódkę chowa
Ty morski diable weź
Weź albo i nie
Zbłądził gdzieś korab mój, tam gdzie piana morskich fal
A ja nie wiem już, jak sygnał posłać w dal,
Zbłądził gdzieś korab mój, gdzie ciemności orkan dmie
Nie wstanie, kto raz był na dnie.
Grzebienie morskich fal,
To Twoje jasne włosy
Mój po Papkinie żal,
jak on toczyłem bój
Amulet zdobi pierś
Gdym szczęście w sercu nosił
Pamięci szkaplerz weź
Nie wrócą czasy te
Zbłądził gdzieś korab mój, tam gdzie piana morskich fal
A ja nie wiem już, jak sygnał posłać w dal,
Zbłądził gdzieś korab mój, gdzie ciemności orkan dmie
Nie wstanie, kto raz był na dnie.
Za mdłą ciemności mgłą
Co sięga za horyzont
Odnajdę ziemię swą
Tam będzie azyl mój
Dziś korab wącha dno
Już nie zapachnie bryzą
Przeżyje tylko kto
ze śmiercią stoczy bój.




Zatańcz

 

Zatańcz dziś ma miła, zatańcz mi przed oczyma
Pięknie tańcz, a potem w plecy wbij nóż
Niech Twój strój ma miła, na ziemi dziś spoczywa
Niech Cię strój ma miła, nie tuli już.

Zatańcz tak jak iskra dokoła ognia tańczy,
Zatańcz tak jak łódź pośród fal
Zatańcz tak jak tańczy słońce w skórce pomarańczy
Zatańcz tak i z nóg mnie zwal.

Połóż dłoń ma miła, połóż dłoń na mej piersi
Połóż dłoń bezwstydną, gdzie tylko chcesz
Obejmij ma miła, nogami moje biodra
Obejmij je mocno, do raju weź

Zatańcz tak jak iskra dokoła ognia tańczy,
Zatańcz tak jak łódź pośród fal
Zatańcz tak jak tańczy słońce w skórce pomarańczy
Zatańcz tak i z nóg mnie zwal.

Nowy dzień ma miła, nim nowy przyjdzie ranek
Rozkosz daj ma miła, w splocie dwóch ciał
Zatańcz dziś dla moich spragnionym oczu taniec
Zatańcz dziś, a ja będę Ci grał.

Zatańcz tak jak iskra dokoła ognia tańczy,
Zatańcz tak jak łódź pośród fal
Zatańcz tak jak tańczy słońce w skórce pomarańczy
Zatańcz tak i z nóg mnie zwal.


piosenkowy blog

archiwum pod lupa-CZ

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie